słonecznie
31℃ ° celsjusza
 
Uczcili powstańczy zryw

27 grudnia  uczciliśmy 99 rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Obchody rozpoczęły się Mszą Świętą za Ojczyznę. Następnie złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem ,,Bohaterom walk o wolność i demokrację”. Tradycyjnie w obchodach powstania uczestniczyli członkowie Fan Clubu Lecha Poznań w Kępnie, którzy przybyli na uroczystość z flagami powstańczymi i oddając hołd bohaterskim powstańcom.
Okolicznościowe przemówienie wygłosił Burmistrz Piotr Psikus, które publikujemy:

Szanowni Państwo!
Witam na kępińskiej ziemi, ziemi wielkopolskiej, ojczyźnie ludzi odważnych, wytrwałych, pracowitych i gospodarnych.
W sercu tej ziemi – Poznaniu, 99 lat temu rozpoczęło się zwycięskie Powstanie Wielkopolskie. Po 123 latach niewoli Wielkopolska rozpoczęła odzyskiwanie wolności.
Wyobrażenie o nastrojach tamtych dni daje fragment wiersza autorstwa Remigiusza Kwiatkowskiego, poety, tłumacza, podpułkownika Wojska Polskiego, który ukazał się w „Gazecie Narodowej" niemal w przededniu Powstania, bo 25 grudnia 1918 r.,
Na bój, na bój, na święty bój
Za wolność i za szczęście!
(…)
Nie będzie wróg już z Polski drwił,
Bo legnie starty w proch i pył!
Na bój, na bój, w bitewny żar
O każdą piędź swej ziemi,
By pomścić ból, co serca darł,
Kiedyśmy byli niemi! (…)
Nie tylko odwagę i charakter okazali Wielkopolanie 27 grudnia 1918. Powstanie było przygotowywane przez wiele lat i przeprowadzone niemal perfekcyjnie. Iskrą zapalną stał się przyjazd Ignacego Paderewskiego do Poznania.
Wiesław Zdziabek i Maria Pacholska w książce o Powstaniu tak opisali ten moment:
...Tymczasem Poznaniacy rzeczywiście oczekiwali Paderewskiego tak, jak oczekuje się radykalnego zwrotu dziejowego – dla nich był to symbol odradzającej się państwowości polskiej.
Nastroje te doskonale harmonizowały z klimatem Świąt Bożego Narodzenia. Paderewski jawił się jako zwiastun dobrej nadziei.
Dołożono więc starań, żeby powitanie i cała wizyta miały odpowiednią oprawę. Tłumy wyległy na ulice, tworząc rozświetlony pochodniami szpaler, ciągnący się od dworca kolejowego po sam hotel „Bazar”, w którym dostojni goście mieli się zatrzymać.
Wszędzie pełno było flag i chorągiewek – polskich, francuskich i angielskich (...). W tworzeniu tego niezwykłego klimatu spory udział mieli sami Niemcy.
Chcąc choć trochę poprzeszkadzać, wyłączyli światło na dworcu – uroczyste powitanie odbyło się w świetle płonących pochodni.
Od dawna Poznań nie był tak bardzo polskim miastem. ...
Uroczysta, patriotyczna atmosfera została zakłócona przez Niemców, którzy podczas manifestacji 27 grudnia 1918 roku próbowali zademonstrować swoją siłę.
Tego dnia, około godziny 17:00 padły pierwsze strzały, zrywano polskie i koalicyjne flagi, napadano na polskie instytucje – doszło do zamieszek.
A jak było w Kępnie ?
Podobnie jak wielu innych wielkopolskich miastach w Kępnie działała Rada Ludowa, a w niej kilkadziesiąt osób, obywateli miasta, kupców, przemysłowców, inteligentów, ziemian, rzemieślników i robotników.
Kępnianie: ks. Ignacy Nowacki, Paweł Jasiński, Wacław Hącia, Teodozja Karłowska oraz Jan Siwek w pierwszych dniach grudnia uczestniczyli w obradach Sejmu Dzielnicowego w Poznaniu.
Sejm stwierdził, że Wielkopolska, Pomorze i Śląsk są ziemiami polskimi i powinny być przyłączone do Rzeczypospolitej.
Kurzawa i Nawrocki tak opisują sytuację w naszym mieście:
„Na wieść o wybuchu w dniu 27 grudnia powstania w Poznaniu Niemcy kępińscy zaczęli w dniu 28 grudnia zdzierać Polakom kokardy narodowe, występując równocześnie przeciwko polskim współrządcom.
Rozpoczęły się napady na Polaków, zabroniono noszenia polskich odznak.”
W pierwszym dniu powstania walczyło 2 tys. żołnierzy, w styczniu 1919 r. było ich już 26 tys., a w lutym około 70 tys.
Powstanie szybko ogarnęło całą niemal Wielkopolskę, stoczono dziesiątki bitew i potyczek, z których największym starciem była zwycięska dla Polaków bitwa pod Szubinem 11 stycznia 1919 r., w której poległo 1715 powstańców.
Dziś możemy przyznać, że to właśnie tym zwycięskim bohaterom zabrakło poetów, którzy męstwo, poświęcenie i odwagę tamtych dni zachowaliby w pieśniach i poematach.
W tragicznych dziejach naszego narodu rzadko mogliśmy poczuć smak zwycięstwa, a przecież tak było przed 99 laty na naszej ziemi wielkopolskiej.
Wielkopolanom wolności nie podarowano, wywalczyli ją sami, kosztem ofiar dowiedli swoich umiejętności organizacyjnych i łączenia się ponad podziałami. Pokolenia, które nie znały wolności poprzez pamięć, poczucie tożsamości i jedności dowiodły co to patriotyzm.
Kiedy nadszedł moment, podjęły wyzwanie, chwyciły za broń i odniosły zwycięstwo.
Kiedy dziś wspominamy tamte czasy, tamtych nieprzeciętnych Wielkopolan, wierzę głęboko, że ich cechy i postawy są wciąż żywe i przetrwały próbę czasu.
Wybuch powstania był spontaniczny, ale nie przypadkowy.
Był pierwszym zrywem, który spotkał się z tak powszechnym odzewem i tak bardzo wpłynął na późniejsze losy mieszkańców naszych ziem.
My Kępnianie wiemy przecież, że 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu na Wielkopolskę promieniowała wolność, która dla Kępna ziściła się 17 stycznia roku 1920.
Te dni przechodzące w miesiące konspiracji, walk, krwi nie zostały zaprzepaszczone. Dzisiaj cieszymy się wolnością. Miejmy jednak świadomość, jakim poświęceniem została okupiona.
Pamięć o sile wielkopolskiej wspólnoty to romantyczny testament jaki, nasi zwycięscy powstańcy pozostawili nam z nadzieją, że będziemy umieli ją zrozumieć, cenić i pielęgnować.
Ta pamięć pozwala nam zrozumieć, czym jest wolność i niepodległość i zobowiązuje do tego, byśmy ją chronili.
Dobrze, że o Powstaniu Wielkopolskim z roku na rok mówi się coraz więcej. Powstają inicjatywy upamiętniające tamte wydarzenia. Jedną z nich jest nadanie przez Radę Miejską w Kępnie jednej z nowych ulic imieniem Gen. Stanisława Thila, dowódcy oddziału Wojska Polskiego, który w dniu 17 stycznia 1920 roku wkroczyło do Kępna.
Bądźmy dumni, że jesteśmy w pełni wolnymi ludźmi – spadkobiercami Wielkopolan, których ducha nie udało się załamać.
Bądźmy godni ich wspominać, wypełniając każdego dnia zobowiązanie do życia, w którym zawsze jest miejsce na mądre działanie dla wspólnego dobra, naszego i z myślą o przyszłych pokoleniach.

Uczcili powstańczy zryw
Powstanie Wielkopolskie 2017
Zobacz także
Twoje zdanie jest dla nas cenne
Zagłosuj w ankiecie
Jak oceniasz czytelność informacji
na nowej stronie internetowej?
close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.