słonecznie
31℃ ° celsjusza
 
38. rocznica porozumień sierpniowych

Wczoraj w 38. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych na kępińskim Rynku zebraliśmy się pod pomnikiem, by złożyć wiązanki kwiatów. Minutą ciszy uczczono pamięć po zmarłych mieszkańcach Kępna, którym bliskie sercu były idee wolności i solidarności.
Okolicznościowe przemówienie wygłosił Mirosław Łapa.

W dzień Wolności i Solidarności upamiętnijmy symboliczną minutą ciszy Tych , którzy odeszli już do wiecznej chwały, a wcześniej walczyli i tworzyli podwaliny pod uzyskaną niepodległość, której 100 lecie w tym roku obchodzimy. Mam tu szczególnie na myśli: śp Konrada Szymańskiego pierwszego przewodniczącego kępińskiej „Solidarności”, który niedawno tragicznie zginął w Los Angeles, śp Józefa Handrysika wiceprzewodniczącego „Solidarności”, działacza antykomunistycznego podziemia, śp. Henryka Müllera członka „Solidarności” aktywnego działacza podziemnych struktur Solidarności Walczącej, śp. Henryk Tyszkiewicz działacza katolickiego, niepodległościowca, śp. Józefa Majaka ps. „Andrzej” żołnierza AK, doradcę „Solidarności”, śp. ks. prałata Mariana Magnuszewskiego i śp. ks. prałata Zbigniewa Rapiora - duchownych niezłomnych ………………..
Cześć ich pamięci.
31 sierpnia to jeden z wielu najważniejszych dni w powojennej historii Polski, który przybliżał nas do odrzucenie narzuconego siłą reżimu komunistycznego z Moskwy.
Po podpisaniu porozumień Gdańskich już na początku września delegaci z kępińskich największych zakładów pracy udali się do Wrocławia, aby tam uzyskać informacje jak zakładać tworzący się nowy Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Wówczas do stolicy dolnego śląska pojechał m.in. obecny tu Bolesław Iracki. Już na początku września powstały w kilku zakładach pracy Komisje Zakładowe m.in. w: PKS, PKP, Ponar Remo, Montochenie, Jarocińskiej Fabryce Mebli, Tartaku, Zakładach Drobiarskich, PGR Mianowice, Spółdzielni Pracy, Szpitalu czy oświacie. Przypomnieć tu trzeba, że we wszystkich kępińskich przedsiębiorstwach do „Solidarności” zapisało się 80% załogi, a w niektórych to wskaźnik jeszcze większy. Był to czas tworzenia związku. Już w październiku 1980 r. na pierwszym walnym zebraniu delegatów z kępińskich zakładów pracy powołana została Międzyzakładowa Komisja Porozumiewawcza „Solidarności”, która docelowo miała swoją siedzibę przy Rynku nr 2. Jej pierwszym przewodniczącym został wybrany Konrad Szymański, jego zastępcami zostali Włodzimierz Jędrasik, Wiesław Kołodziejczyk i Józef Handrysik. W tym czasie powstaje również w Kępnie pierwsza po wojnie legalnie działająca młodzieżowa organizacja niemarksistowska Związek Młodzieży Demokratycznej, która w powojennej historii miasta po raz pierwszy organizuje 11 listopada 1981 r. wieczornice z okazji święta odzyskania niepodległości. Wówczas jeszcze nie obchodzono tego święta, tylko 22 lipca odrodzenie Polski Ludowej i 12 października dzień Ludowego Wojska Polskiego.
Przypomnę, że w tym czasie większość towarów była na kartki, a mimo to był ogromny niedobór artykułów mięsnych i spożywczych w sklepach. Przed którymi stały kilkusetmetrowe kolejki to między innymi o poprawę warunków życia kępniaków walczyli ówcześni działacze „Solidarności” tocząc trudne i żmudne rozmowy m.in. z pierwszym sekretarzem PZPR czy naczelnikiem Miasta i Gminy Kępno. Trudna była też sytuacja mieszkaniowa, czy koniunkcyjna, mało kto miał telefon na który czekało się … co dziś nie do pomyślenia nawet 20 lat, podobnie jak na mieszkania. To nie był łatwy czas dla życia, a mimo tych wielu trudności i nieprzychylnej postawy kępińskiej władzy komunistycznej udało się w ten czas działaczom |Solidarności” wielu osobom pomóc.
Było to też niezapomniany czas karnawału wolności Ci którzy go zakosztowali, a ja należałem do tej licznej grupy osób, już nie zapomnieli tej euforii i dumy z tego, że noszony w klapie znaczek „Solidarności” był oznaką walki o wolność.
Nawet wprowadzony przez komunistycznego genseka Jaruzelskiego stan wojenny nie złamał w nas tej siły w dążeniu do wolności. Powiem więcej on nas wzmocnił. Internowano wówczas Konrada Szymańskiego Stanisława Leszczyńskiego i Bolesława Irackiego Mimo to już w styczniu 1982 r. w mieszkaniu Włodka Jędrasika przy Rynku 20 odbyło się pierwsze zebrania konspiracyjne przyszłych członków podziemnych struktur kępińskiej „Solidarności Walczącej”, której we Wrocławiu Kornel; Morawiecki nadał kryptonim „Harpun”. Liderem tej grupy został Włodzimierz Jędrasik, a w jej skład weszli: Józef Handrysik, Wiesław Kołodziejczyk, Henryk Müller, Czesław Gudra, Ryszard Żogło, Maria Bykowska, Teresa Godek, Mirosław Łapa współpracowali z nimi Alicja Toporowicz, Henryk Tyszkiewicz, Józef Małolepszy, Zbigniew Fołta i wielu, wielu innych. Ich działalność polegała głównie na kolportażu prasy podziemnej przywożonej z Wrocławia i książek wydawanych w drugim obiegu. Drukowano ulotki i plakaty prowadząc akcje kolportażowe i rozlepiając na murach z okazji świat 3 maja i 11 listopada. Zbierano też pieniądze na zapomogi dla aresztowanych i zwolnionych z pracy działaczy „Solidarności”. Działalność Harpuna trwała do marca 1984 r. kiedy to po wsypie jednego z działaczy wrocławskich kępińskiej bezpiece udało się zlokalizować osoby działające w podziemiu aresztowani została Maria Bykowska i Włodzimierz Jędrasik założono podsłuchy m.in. u Józka Handrysika i prowadzono przesłuchania podejrzanych o działalność antypaństwową. Po skazaniu Włodka Jędrasika i Mari Bykowskiej działalność nie została przerwana i nadal była prowadzona, ale już mniej sformalizowanej formie. Dalej kolportowano prasę i wydawnictwa podziemne, za co przypomnę groziła kara bezwzględnego więzienia.
Dziś gdy mamy już wolną Polskę Ci ludzie mieli odwaga powiedzieć systemowi komunistycznemu Nie, sprzeciwili się mu, nie każdy w ten czas miał w sobie tyle odwagi aby moc powiedzieć głośno - „precz z komuną” czy zawołać „Sowieci do domu” za to groziły surowe represje w pracy, szkole, w tym nawet więzienie. To wasze bohaterstwo, przełamanie strachu w tamtym czasie, to odwaga i niezgoda na to, co było filarem systemu komunistycznego. Niezgoda na kłamstwo i wielki krzyk o prawdę, o godność, bo to godność człowieka pracy była łamana niemal każdego dnia w systemie totalitarnym. Chwała im za to, że mieli tyle odwagi i sprzeciwili się tym którzy myśleli, że komuna jest wieczna i niezniszczalna. Jestem dumny, z tego, że mogłem poznać tak bezkompromisowych wielkich kępińskich patriotów, którzy już na stałe zapisali się w historii tego miasta i pozostaną w zbiorowej pamięci już na zawsze.
Dziękuję Wam za waszą niezłomność. Niech Bóg błogosławi wszystkich walczących w latach zniewolenia komunistycznego o niepodległą Polskę.
Cześć i chwała Bohaterom.

38. rocznica porozumień sierpniowych
38. rocznica porozumień sierpniowych
Zobacz także
Twoje zdanie jest dla nas cenne
Zagłosuj w ankiecie
Jak oceniasz czytelność informacji
na nowej stronie internetowej?
close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.