W środę, 17 stycznia, odbyły się obchody 99 rocznicy powrotu Ziemi Kępińskiej do Rzeczypospolitej Polskiej. Uroczystości rozpoczęły się mszą św., następnie pod Pomnikiem Bohaterów Walk o Wolność i Demokrację miały miejsce dalsze uroczystości z udziałem przedstawicieli władz samorządowych, organizacji, instytucji i placówek oświatowych. Na Rynku stawiły się poczty sztandarowe. Honorową wartę pełnili harcerze i Strażnicy Miejscy. Odśpiewano hymn państwowy. Swoje okolicznościowe przemówienie burmistrz poprzedził prośbą o minutę ciszy, aby uczcić pamięć ś.p. Pawła Adamowicza. W swoim przemówieniu burmistrz mówił dużo o tolerancji. Przypomniał również, jak doszło do przyłączenia Ziemi Kępińskiej do wolnej Polski. Podkreślił zasługi naszych przodków, tych wszystkich, których starania przyczyniły się do ostatecznego sukcesu i zapewniły wolność. Następnie delegacje złożyły kwiaty pod pomnikiem oraz tablicą pamiątkową na kępińskim Rynku.
Przemówienie Burmistrza Miasta i Gminy Kępno z okazji 99. rocznicy Przyłączenia Kępna do Macierzy.
Szanowni Państwo!
Mieszkańcy Miasta i Gminy Kępno!
W tym roku obchodzimy 99 rocznicę przyłączenia Kępna do Rzeczpospolitej.
Na początku 1919 roku granice polskie nie były jeszcze jasno określone.
Regulowało je zaplecze zbrojne, podział etniczny oraz traktaty zawierane przez zwycięską koalicję I wojny światowej. Determinacja Wielkopolan oraz ich świadomość narodowa nie pozwalały stać bezczynnie i zdać się na przypadek lub inne okoliczności, które miałyby określić przyszłość ziem - przecież rdzennie polskich.
Szanowni Państwo!
Jedyne polskie powstanie, które zakończyło się sukcesem wybuchło w Wielkopolsce.
Nie dotarło jednak do samego miasta, choć sami powstańcy realnie myśleli o zajęciu Kępna.
Walki w ostatniej fazie Powstania Wielkopolskiego zatrzymały się pod Kępnem, a ostatnia bitwa frontu stoczona została pod Korzeniem.
Mieszkańcy Kępna wzięli sprawy we własne ręce i dzięki ich zabiegom dyplomatycznym i talentom politycznym Kępno, na mocy podpisanego i ratyfikowanego Traktatu Wersalskiego zostało przyłączone do Ojczyzny.
W naszym mieście mieszkańcy byli bardzo zróżnicowani narodowościowo. Obok siebie, po sąsiedzku mieszkali: Polacy, Niemcy i Żydzi.
Nawet wobec politycznych prowokacji mieszkańcy Kępna w 1919 roku zachowywali spokój i rozwagę.
W dużej mierze dzięki zaangażowaniu ówczesnego proboszcza, nie dochodziło do rozlewów krwi.
Drodzy mieszkańcy!
Cieszę się, jestem wręcz dumny, że Kępno może pochwalić się tolerancyjnymi mieszkańcami.
Dziś, współcześnie mamy prawo, aby szczycić się cechami, które charakteryzują Kępnian.
Kolejny rok z rzędu, za każdym razem z większym rozmachem, celebrujemy Festiwal Trzech Kultur.
W mieście, gdzie obok siebie w spokoju i harmonii mieszkali Polacy, Niemcy i Żydzi.
Dziś myślami wybiegamy do roku 1919. Ja chce wybiec dalej, do Złotego Wieku dla Polski, do czasów ostatnich Jagiellonów.
Do okresu, gdzie Polska rozwijała się w szczęściu, tolerancji i dobrobycie.
Gdzie kwitła sztuka i rozwój gospodarczy.
Tak dziś chcę widzieć i budować nasze miasto - w dobrobycie, szczęściu i tolerancji.
Obecnie wśród nas jest wielu naszych ukraińskich braci i przyjaciół.
To dowód, że nasi mieszkańcy są wrażliwi na krzywdę ludzką a tolerancję dla innych nacji mają w genach odziedziczoną po przodkach.
Dlatego życzę państwu szczęścia i dobrobytu, a nad naszym kępińskim łabędziem niech na zawsze łopocze biało-czerwony sztandar.
























